W przerwie letniej spory ruch transferowy. Dziś kilka słów o obrońcy drużyny Paragwaju Antolinie Alcarazie. Jest to pierwszy nasz nabytek w tym oknie transferowym. Pozyskany na zasadzie wolnego transferu z belgijskiego Clube Brugge, w którym rozegrał 68 meczy. Kibice Brugge chwalą go sobie i twierdzą, że to świetny obrońca. Według nich jedyną jego wadą jest przytrafiający się my brak koncentracji. Podobno Martinez namawiał go do gry w Wigan kilka miesięcy i w końcu dopiął swego. Piłkarz tej klasy na pewno przyda się naszej dziurawej jak ser szwajcarski obronie.
Poniżej filmik przybliżający jego sylwetkę i grę.
I jeszcze jeden film, bramka Alzazara na mundialu w RPA przeciw Włochom
Minęło trochę czasu od ostatniego meczu Wigan w tym sezonie. Nic nie pisałem bo nie było o czym. Kolejna porażka, z gatunku tych co nie powinny się przytrafiać profesjonalnym klubom. Takie wyniki podważają moją wiarę w RM. Przez takie wyniki zapomina się o wcześniejszych zwycięstwach z Chelsea, Liverpoolem czy Arsenalem. Człowiek tylko zastanawia się jakim cudem drużyna z najgorszym stosunkiem bramek utrzymała się w lidze.
Już jutro mecz, który zdecyduje o mistrzostwie Anglii. Mam nadzieje, że Wigan pokaże się z dobrej strony a Moses, McCarthy i spółka dadzą z siebie wszystko. Wiemy jak wygrywać z dobrymi drużynami a Chelsea mogła się już o tym, w tym sezonie przekonać. Zatem nie przejmujmy się tylko jednym zwycięstwem w ostatnich pięciu meczach, nie przejmujmy się dziurawymi rękoma Stojkovicia. Podobno bramkarz jest jednym z sześciu zawodników dzięki którym możemy wygrać. O pozostałych można poczytać tu: http://www.guardian.co.uk/football/2010/may/08/wigan-chelsea-unsung-heroes
Krótkie wprowadzenie do meczu oczywiście na stronie BBC http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/football/eng_prem/8663686.stm
Już drugi raz piłkarz Wigan trafił na czołówki gazet z powodów poza sportowych. Początek roku to sprawa Marlona Kinga a teraz przyszła pora na N'Zogbie. Piłkarz, wybił Kanonierom mistrzostwo z głowy, poprosił kolegę o zastąpienie go na praktycznym egzaminie na prawo jazdy. Mistyfikacja wyszła na jaw a teraz piłkarzowi grozi do pięciu lat więzienia. Ciekawe jak ta sprawa wpłynie na formę jednego z naszych najważniejszych zawodników.